nav-left cat-right
cat-right

Latać taniej dzięki bankom i ich kartom płatniczym

Latać taniej dzięki bankom i ich kartom płatniczym

Bilety lotnicze nie należą do tanich. Oczywiście, warto polować na promocje. Ale warto też wiedzieć, że można obniżyć cenę biletów – albo nawet lecieć za darmo – korzystając z odpowiedniej karty płatniczej.

Coraz więcej banków wprowadza do swojej oferty plastików takie, które dają możliwość zaoszczędzenia przy kupowaniu biletów lotniczych.

Przykładem są dwie marki BRE Banku: mBank oraz MultiBank. Banki wprowadziły na rynek dwie karty kredytowe, połączone z programem Miles & More. Aktywne korzystanie z karty lub (i) częste podróżowanie pozwalają gromadzić punkty, które mogą być wymienione na tańsze bilety lotnicze – kilka promocji tutaj.

Posiadacze karty MasterCard Miles & More wydawanej przez mBank oraz MultiBank dostają na start na 4 tys. mil ( jednostka rozliczeniowa w programie lojalnościowym Miles & More). Liczba mil powiększa się, gdy klient płaci kartą – każde wydane 5 zł to dopisana do konta jedna mila. Aby mieć szansę na darmowy lot, trzeba zgromadzić co najmniej 10 tysięcy mil (taka liczba pozwoli na lot w bliskie europejskie destynacje, np. do niemieckich portów). Jak łatwo policzyć, na bezpłatny lot trzeba zapracować, wykonując transakcje bezgotówkowe za 30 tysięcy zł. Za kartę zapłacimy 10 zł, za rok jej użytkowania – 200 zł, ale bank nie pobierze opłaty, jeśli w ciągu roku wykonamy 120 transakcji lub wartość transakcji przekroczy 18 tysięcy. Bardziej prestiżowa jest karta MasterCard Miles & More Premium. Jest ona też znacznie droższa – 600 zł rocznie, zaś z opłaty zwalnia wykonanie transakcji za 60 tys. zł lub 120 transakcji (w ciągu roku). Karta ta gwarantuje też korzystniejszy przelicznik w programie Miles & More: jedna mila przysługuje za wydanie 3 zł, a na start otrzymujemy aż 6 tys. mil. Darmowy lot w tym przypadku jest możliwy po wykonaniu transakcji na przynajmniej 12 tys. zł.

Karty działające w programie Miles& More oferuje również Citi Handlowy – i to cztery: platynową, złotą i srebrną Citibank-LOT oraz najbardziej prestiżową, MasterCard World Signia Ultime z programem Miles & More, która daje taki sam przelicznik jak karta Premium z mBanku i MultiBanku (3 zł, jedna mila). Koszt karty to 1 tys. zł rocznie, nie ma zwolnienia z opłaty, ale w zamian już po pierwszej transakcji otrzymujemy 10 tys. mil, wystarczające do wydania darmowego biletu. Karty Citibank-LOT są znacznie tańsze w użytkowaniu, ale mają zdecydowanie gorszy przelicznik i mniejszy bonus w postaci „mil na start” – np. srebrna karta daje tylko tysiąc mil. Ale to nie wszystko. Posiadacze kart Ctibank-LOT Silver oraz Gold mogą skorzystać z 3-proc. rabatu na bilety w PLL LOT. Dwie pozostałe karty – Citibank-LOT Platinium oraz MasterCard World Signia Ultime dają 5-proc. upust.

Citibank ma również ofertę dla zwolenników naprawdę tanich lotów – kartę partnerską z linią Wizz Air, która zwalnia z opłaty rezerwacyjnej (18 zł za każdy bilet na jednym odcinku podróży, jeśli płatność następuje przelewem bankowym, 27-36 zł, jeśli płatność dokonywana jest inną kartą kredytową). Łatwo obliczyć, że zakup biletów dla dwóch osób w dwie strony może być tańszy o 144 zł! Bank również przyznaje punkty za aktywne korzystanie z karty – każde wydane 5 zł to 1 punkt (a zakupy na stronie internetowej Wizz Air premiowane są podwójnie). Każde 10 punktów to cena biletu niższa o 1 zł. Na start klient dostaje tysiąc punktów (czyli sto złotych). Za obsługę karty trzeba zapłacić 8 zł za miesięcznie.

Z kolei dzięki karcie MasterCard Prepaid, wydawanej przez BZ WBK można uniknąć płacenia prowizji przy zakupie biletów drugiego taniego przewoźnika – Ryanair. Prowizja wynosi 28 zł za osobę na każdym odcinku podróży.

Opinie i pytania

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *